Co znajdziemy w książkach

W zasadzie można powiedzieć, że dzisiejsza telewizja nie jest tak straszna, jak to, co daje się dzieciom do czytania choćby pod pozorem dobrych bajek Marii Konopnickiej. Okropieństwa wyprawiane w tych nowelkach są po prostu czymś niesamowitym – deptanie po grobach, obraz nędzy, rozpaczy i beznadziei życia mieszczańskiego i różne odniesienia i symbole do śmierci. W porównaniu z tym, media wiadomości reklama w dzisiejszych czasach to tak zwany „mały pikuś”. Przynajmniej jest bardziej dosłowna i mniej zakamuflowana. Wiadomo, że pod postacią teledysków mamy dostępną dla dzieci erotykę, a filmy to zawór bezpieczeństwa, umożliwiający wyładowanie negatywnych emocji, nagromadzonej agresji itp. Wydaje się, że popularne w dawnych czasach wychowanie klasztorne to dobra recepta na dzisiejsze czasy… nie, jednak nie. Przydałoby się jednak zupełne odgrodzenie od telewizji do pewnego wieku i podawanie tylko dobrych wzorców do czytania. Na dalsze poznawanie świata takim, jaki jest, przyjdzie jeszcze czas.

Comments are closed.

Najnowsze komentarze
    Ciekawe artykuły
    • Zaskakujący wybór ministraZaskakujący wybór ministra
      Premier Donald Tusk siedemnastego listopada 2011 podał skład rządu na nową kadencję. Wśród wybranych posłów, pojawili się tacy, których wybór nie zaskakuje ale i tacy, których wybór był wręcz szokujący. …
    • Czym jest marketing internetowy?Czym jest marketing internetowy?
      Marketing internetowy staje się coraz bardziej popularny, a to przede wszystkim za sprawą dynamicznie rozwijającej się globalnej sieci, bowiem to właśnie dzięki niej rozwinęła się reklama internetowa, z której obecnie …
    Strony